Nie ma ?ycia na ksi??ycu 

na ksi??ycu nie ma ?ycia
dawniej ksi??yc co? ukrywa?
dzi? nic nie ma do ukrycia
nie ma ?ycia na ksi??ycu
a na ziemi nie ma szans

nie ma mowy my?li ryba
ziemian nie ma mówi mars 3x

Na ksi??ycu si? nie ?yje
a na ziemi ziemskie troski
nikt nie mieszka na ksi??ycu
morsem nada? pan twardowski
ciekaw jestem gdzie jest e.t.
i co robi dzi? pies ?ajka

Sk?d si? bior? ci kosmici
w dobranockach snach i bajkach 3x

I cho? ufo nie istnieje
to ostatni ju? odlecia?
wci?? rozumek ma oparcie
jeszcze nikt go nie przelecia?
to ju? koniec tej melodii
do?? ju? bzdur tych i dyrdyma?

Wci?? rozumek ma oparcie
jeszcze nikt go nie wydyma? 3x


Trac? smak, trac? w?ch, trac? s?uch, trac? wzrok, gubi? krok 

Blednie duch, staje ruch, padam z nóg, gdybym móg?, gdybym móg? [x2]

A zza rozstai, kolejne rozstaje
Ju? t?dy przechodzi?em [x2]

Widz? znak, ale? tak, ale? sk?d, to by? b??d, to by? b??d
Jedno wiem, tu jestem, tu jest ?wiat, tyle lat, tyle lat [x2]

A zza rozstai, kolejne rozstaje
Ju? t?dy przechodzi?em [x2]

I niezmiennie wci?? si? zmienia
Stare szuka zapomnienia
Nowe znów wychodzi z cienia
I niezmiennie wci?? si? zmienia

Jeden cz?owiek to jeden sens
Jeden sens to jeden cud
Jeden cud to jeden wers
Jeden wers to par? nut [x3]

A zza rozstai, kolejne rozstaje
Ju? t?dy przechodzi?em, albo mi si? zdaje...