Nie ma ?ycia na ksi??ycu 

na ksi??ycu nie ma ?ycia
dawniej ksi??yc co? ukrywa?
dzi? nic nie ma do ukrycia
nie ma ?ycia na ksi??ycu
a na ziemi nie ma szans

nie ma mowy my?li ryba
ziemian nie ma mówi mars 3x

Na ksi??ycu si? nie ?yje
a na ziemi ziemskie troski
nikt nie mieszka na ksi??ycu
morsem nada? pan twardowski
ciekaw jestem gdzie jest e.t.
i co robi dzi? pies ?ajka

Sk?d si? bior? ci kosmici
w dobranockach snach i bajkach 3x

I cho? ufo nie istnieje
to ostatni ju? odlecia?
wci?? rozumek ma oparcie
jeszcze nikt go nie przelecia?
to ju? koniec tej melodii
do?? ju? bzdur tych i dyrdyma?

Wci?? rozumek ma oparcie
jeszcze nikt go nie wydyma? 3x


Wyruszam w drog?, dalek? drog? 

Trwa? niby bezpiecznie ju? d?u?ej nie mog?
Chc? odkry? to, co zakryte przede mn?
Chce szuka? tego, cho? mo?e nadaremn?
Chc? pozna? prawd? o sobie samym
Kim jestem, co robi? tutaj mi?dzy wami
Zostawiam wszystko, co wspominam najmilej
Bo cho? wa?ne by?o, to tylko na chwil?

Porzucam to, co by?o najciekawsze
Bo cieszy?o mnie, jednak nigdy na zawsze [x2]

[refren]
Kiedy wróc? tu
Je?li wróc? kiedy?
Je?li znajd? to
Po co szed?em wtedy

Je?li zapytacie
To odpowiem wam
?yj?, kocham, ufam
I prawd? ju? znam [x2]

Udaj? si? sam na najwy?szy szczyt
Gdzie nie ma pó?prawd i nie przetrwa nikt
Gdzie wszystko wida? od góry w dó?
Gdzie ujrz? ca?o??, a nie prawdy pó?
Sp?dz? w ogromnym lesie d?ugie tygodnie
Zapomn? to, co proste i wygodne
Gdy wszystkie demony podejd? blisko
Gdy cisza i ciemno?? przero?nie wszystko

Wtedy pójd? dalej, je?li starczy mnie
Tak trudno jest zbudzi? si? po d?ugim ?nie [x2]

[refren]