Czasem patrz? na detale
chocia? tego nie chc? wcale
bo to z czasu mnie okrada
a tu ko?czy si? zabawa
detalicznie drobiazgowo
nie wiem czy to znaczy zdrowo
mo?e jestem zbyt ciekawy
patrz?c w ?rodek ka?dej sprawy
Idealnie doskonale
jak zawodowy balet
gdzie nawet najmniejszy palec
wprawia w zachwyt ca?? sal?
Pewnie mog?em to inaczej
zrobi? szybciej bez przesady
now? drog? jednak czasem
lubi? wybra? dla odmiany
detalicznie drobiazgowo
wiem ?e czasem znaczy zdrowo
cho? to z czasu mnie okrada
tu zaczyna si? zabawa
Idealnie doskonale
jak zawodowy balet
gdzie nawet najmniejszy palec
wprawia w zachwyt ca?? sal?
Jest ju? bardzo pó?no
Pora ju? spa?
Jutro do przedszkola
B?d? musia? wsta?
Jestem tak szcz?sliwy
Bo w dzisiejszym dniu
Sam zawi?za?em
Na kokardk? but
Kiedy o tym my?l?
Nie chce mi si? spa?
A ksi??yc opowiada mi
Najpi?kniejsze
W jego ?yciu sny
Na suficie dobrze widz? je
Sa takie kolorowe
Jest ju? bardzo pózno
Chc? jeszcze spa?
Zaraz do przedszkola
B?d? musia? wsta?
Jedno co mnie cieszy
To radosna mysl
Sam zawia?? buty
I podreptam w nich
Kiedy o tym mysl?
Nie chce mi si? spa?
A s?o?ce opowiada mi
Najcieplejsze
W jego ?yciu dni
Na b??kicie dobrze widz? je
S? takie kolorowe
Pa, pa, pa...