Czas ucieka coraz pr?dzej

Czas dogania nas
Czasu dajcie wi?cej
Czasie daj nam szans
Chcemy wreszcie stan??
Z tob? twarz? w twarz
I zobaczy? w tobie Boga

Czas goni nas, goni nas,
Goni nas, goni nas ca?y czas
Ca?y czas goni nas, goni nas,
Goni nas, dogoni, zgubi nas

Nie ma, nie ma nieba
Nie ma dla nas szans
Nie ma ?alu i lito?ci
Pod?y czas goni nas
Coraz pr?dzej, coraz pr?dzej,
Czasie pozwól ?y?
Prosz? wolniej, czasie wolniej
Prosz? wolniej!

O jak dobrze jest przez chwil?
Wolno nam teraz, czas na relaks

Czas goni nas, goni nas,
Goni nas, goni nas ca?y czas
Ca?y czas goni nas, goni nas,
Goni nas, dogoni, zgubi nas
Cholera





[refren] 

Cho? niekochany, to dobrze znany
Cho? niekochany, to dobrze poznany
Cho? ci??ki i du?y, to do czego? s?u?y
Brzydki i du?y, to do czego? s?u?y

Jak na moje wymiary to za du?o mam wiary
W to, ze los nog? podk?ada mi
Ci?gle czekam na haki (?)
Taki ?wiat byle jaki
Tyle rok byle jakich ma dni

Jak na moje warto?ci to za du?o mam z?o?ci
I za du?o z?o?ci ma ?wiat
Z?o?? mnie dusi co rano, twarz mam j? wypisan?
Z?o?ci stos dostrze?onych dzi? wad

[refren]

Jak na moje pacierze jestem stratny na wierze
Nie op?aca si? wierzy? mi w nic
Chocia? kl?kam i prosz?, nic z tego nie wynosz?
Jaki? b??d gdzie? tu musi by?
Jak na moje potrzeby jest za du?o chwygiedy (?)
My?l?, ?e jestem niewiele wart
Jak na moje wymogi to za krótkie mam nogi
A za du?y na plecach mam garb

[refren x3]