Czas ucieka coraz pr?dzej

Czas dogania nas
Czasu dajcie wi?cej
Czasie daj nam szans
Chcemy wreszcie stan??
Z tob? twarz? w twarz
I zobaczy? w tobie Boga

Czas goni nas, goni nas,
Goni nas, goni nas ca?y czas
Ca?y czas goni nas, goni nas,
Goni nas, dogoni, zgubi nas

Nie ma, nie ma nieba
Nie ma dla nas szans
Nie ma ?alu i lito?ci
Pod?y czas goni nas
Coraz pr?dzej, coraz pr?dzej,
Czasie pozwól ?y?
Prosz? wolniej, czasie wolniej
Prosz? wolniej!

O jak dobrze jest przez chwil?
Wolno nam teraz, czas na relaks

Czas goni nas, goni nas,
Goni nas, goni nas ca?y czas
Ca?y czas goni nas, goni nas,
Goni nas, dogoni, zgubi nas
Cholera





Koroduje moje serce

Rdza zabiera coraz wi?cej
Zardzewia?y moje my?li
Zardzewia?y sen si? przy?ni
Z pleców mo?na zeskrobywa?
Rdzaw? warstw? co pokrywa
Mnie ca?ego, bez wyj?tku
Zaraz zaczn? od pocz?tku

Ref.
A ty przychodzisz,
Patrzysz na mnie, mówisz
Ten sok z marchwi
Ci chyba nie s?u?y
Nie s?u?y
Nie s?u?y

Koroduje moje serce
Rdza zabiera coraz wi?cej
Zardzewia?o ju? pó? twarzy
Zardzewia?y gest si? zdarzy
Z pleców mo?na zeskrobywa?
Rdzaw? warstw? co pokrywa
Mnie ca?ego, wszystkie cz?onki
Ale do?? tej rdzawej mrzonki

A ty przychodzisz,
Patrzysz na mnie, mówisz
Ten sok z marchwi
Ci chyba nie s?u?y