Demo demokracji 

Demo uczciwo?ci
Demo demononopolizacji
Demo mi?o?ci
Demo robienia z?ego
Demo ?redniej krajowej
Demo czasu wolnego
Demo kultury masowej
Demo aktywno?ci
Demo prokuratury
Demo oryginalno?ci
Demo emerytury
Demo Ameryki
Demo nie dawania
Demo samokrytyki
Demo nie brania

Demo mnie samego
?atwem tworz?cego
Demo mnie samego [x4]

Demo ruszenia g?owa
Demo szlachetnych postaw
Demo pracy nad sob?
Demo autostrad
Demo kibicowania
Demo winy i kary
Demo wychowania
Demo wiary

[refren]





Mijaj?c kolejne drzwi 

Nie my?la?e?
O tym co robisz
Oczy powoli przyzwyczja?y
Si? do mroku
Do ko?ca nie by?e? pewny
Kto i dlaczego
Ci? tu przywiód?
Nogi prowadzi?y ci? tam
Gdzie ?aden dzwi?k
Nie zak?óca? spokoju
Gdzie wybrany le?a?
Pogr??ony we ?nie
Nie przeczuwaj?c
Zbli?aj?cego si? ko?ca

Drzwi otworzy?y si? cicho
Twoje kroki t?umi?
Mi?kki dywan
Stan??e? przed ?ó?kiem
U?miechni?ty, dumny
Pewny swojej mocy
Któr? zamierzasz obdarzy?
?pi?cego
R?ka unios?a si?
B?ysn??a stal
Nocna lampka wstrzyma?a
Oddech
Dzwon ciszy bi?
Na alarm