Zapisz swoję ulubione zestawienie

Imie/ksywa:*

Mail

Komatarz do wybranych tekstów:




Demo demokracji 

Demo uczciwo?ci
Demo demononopolizacji
Demo mi?o?ci
Demo robienia z?ego
Demo ?redniej krajowej
Demo czasu wolnego
Demo kultury masowej
Demo aktywno?ci
Demo prokuratury
Demo oryginalno?ci
Demo emerytury
Demo Ameryki
Demo nie dawania
Demo samokrytyki
Demo nie brania

Demo mnie samego
?atwem tworz?cego
Demo mnie samego [x4]

Demo ruszenia g?owa
Demo szlachetnych postaw
Demo pracy nad sob?
Demo autostrad
Demo kibicowania
Demo winy i kary
Demo wychowania
Demo wiary

[refren]





Dyskoteka gra 


On wypatrzy? dawno j?
Sta?a za filarem
Mia?a modne spodnie, bluz? modn?
I modny zegarek
Podszed? bli?ej, przyjrza? si?
Tak, to b?dzie ona
Wymarzona cud-kobieta
Mo?e nawet ?ona
Ch?opak zdoby? si? na gest
Skoczy? po dwa drinki
Jak to cudo rusza si?!
Jaki kolor szminki!
Teraz albo nigdy - my?li
Ch?opak ju? nie mo?e
You know babe
Trzymaj drinka
Czekam na danceflorze
A na p?ycie w reflektorach
Big rozczarowanie
Bo bez listka by? zegarek
Bez pasków ubranie

Dyskoteka gra

Kto z paskami spodnie nosi
Ha, ha, haczyk na bluzie
Robi cz?sto smutne oczy
I smutn? ma buzi?
O czym my?li tajemnicza
Smutno-oka m?odzie??
Czy z haczykiem ma obuwie
z paskami odzie?

Dyskoteka gra






Gdy znów do murów klajstrem ?wie?ym 

przylepia? zaczn? obwieszczenia,
gdy "do ludno?ci", "do ?o?nierzy"
na alarm czarny druk uderzy
i byle drab, i byle szczeniak
w odwieczne k?amstwo ich uwierzy,
?e trzeba i?? i z armat wali?,
mordowa?, grabi?, tru? i pali?;
gdy zaczn? na tysi?czn? mod??
ojczyzn? szarpa? deklinacj?
i ?udzi? kolorowym god?em,
i judzi? "historyczn? racj?"
o pi?dzi, chwale i rubie?y,
o ojcach, dziadach i sztandarach,
o bohaterach i ofiarach;
gdy wyjdzie biskup, pastor, rabin
pob?ogos?awi? twój karabin,
bo mu sam Pan Bóg szepn?? z nieba,
?e za ojczyzn? - bi? si? trzeba;
kiedy roz?cierwi si?, rozchami
wrzask liter z pierwszych stron dzienników,
a stado dzikich bab - kwiatami
obrzuca? zacznie "?o?nierzyków". -
- O, przyjacielu nieuczony,
mój bli?ni z tej czy innej ziemi!
wiedz, ?e na trwog? bij? w dzwony
króle z panami brzuchatemi;
wiedz, ?e to bujda, granda zwyk?a,
gdy ci wo?aj?: "Bro? na rami?!",
?e im gdzie? nafta z ziemi sik?a
i obrodzi?a dolarami;
?e im co? w bankach nie sztymuje,
?e gdzie? zw?szyli kasy pe?ne
lub upatrzy?y t?uste szuje
c?o jakie? grubsze na bawe?n?.
R?nij karabinem w bruk ulicy!
Twoja jest krew, a ich jest nafta!
I od stolicy do stolicy
Zawo?aj, broni?c swej krwawicy:
"Buja? - to my, panowie szlachta!"