Demo demokracji 

Demo uczciwo?ci
Demo demononopolizacji
Demo mi?o?ci
Demo robienia z?ego
Demo ?redniej krajowej
Demo czasu wolnego
Demo kultury masowej
Demo aktywno?ci
Demo prokuratury
Demo oryginalno?ci
Demo emerytury
Demo Ameryki
Demo nie dawania
Demo samokrytyki
Demo nie brania

Demo mnie samego
?atwem tworz?cego
Demo mnie samego [x4]

Demo ruszenia g?owa
Demo szlachetnych postaw
Demo pracy nad sob?
Demo autostrad
Demo kibicowania
Demo winy i kary
Demo wychowania
Demo wiary

[refren]





Ca?uj? w dup? kultur? masow? 

Awangarda poetycka poruszy?a moj? g?ow?
Wi?c siedz?, owijam w?asny stolec w papier
Palcem wskazuj?cym za uchem si? drapi?
Palcem serdecznym d?ubi? sobie w nosie
Czasem co? wynajd?, czasem co? wynios?
Potem turlam to sobie w kó?ko po blacie
Poka?? to mamie, poka?? to tacie
Pytam si? co robi?, gdy turlanie zbrzydnie
A tata do mnie na to - zjadaj bo wystygnie

Teraz przysz?a pora na fakt autentyczny
W naszej s?u?bie zdrowia panuje stan krytyczny
Kiedy by?em w szpitalu, piel?gniarki z pragnienia
Wysysa?y swym pacjentom zapasy nasienia
Laborantki gdy wiedz?, ?e nikt si? nie zbli?y
Popijaj? sobie cicho mocz do analizy
Troch? ka?u zje?? na niestrawno?? nie zaszkodzi
Zdrowe cia?o, zdrowy duch - zdrowe te? odchody
Ko?cz? t? opowie??, czas up?ywa poma?u
Bo jak d?ugo mo?na siedzie? kontempluj?c zwa?y ka?u