Ca?uj? w dup? kultur? masow? 

Awangarda poetycka poruszy?a moj? g?ow?
Wi?c siedz?, owijam w?asny stolec w papier
Palcem wskazuj?cym za uchem si? drapi?
Palcem serdecznym d?ubi? sobie w nosie
Czasem co? wynajd?, czasem co? wynios?
Potem turlam to sobie w kó?ko po blacie
Poka?? to mamie, poka?? to tacie
Pytam si? co robi?, gdy turlanie zbrzydnie
A tata do mnie na to - zjadaj bo wystygnie

Teraz przysz?a pora na fakt autentyczny
W naszej s?u?bie zdrowia panuje stan krytyczny
Kiedy by?em w szpitalu, piel?gniarki z pragnienia
Wysysa?y swym pacjentom zapasy nasienia
Laborantki gdy wiedz?, ?e nikt si? nie zbli?y
Popijaj? sobie cicho mocz do analizy
Troch? ka?u zje?? na niestrawno?? nie zaszkodzi
Zdrowe cia?o, zdrowy duch - zdrowe te? odchody
Ko?cz? t? opowie??, czas up?ywa poma?u
Bo jak d?ugo mo?na siedzie? kontempluj?c zwa?y ka?u


Mówi? du?o mówi? 

wybory ju? si? zbli?aj?
to co mówi? teraz
pó?niej zapominaj? 2x

Czas najwy?szy wywlec afer?
pokaza? zdj?cie z samym premierem
stan?? na scenie, zrobi? wra?enie
wej?? w telewizor, by? na antenie 2x

Mówi? du?o mówi?
wybory ju? si? zbli?aj?
to co mówi? teraz
pó?niej zapominaj? 2x

Je?li zagra?a kto? nie daj Bo?e
w jedynym wolnym i s?usznym wyborze
wybielaj siebie, oczerniaj innych
puszczaj przest?pców, wsadzaj niewinnych 2x

Mówi? du?o mówi?
wybory ju? si? zbli?aj?
to co mówi? teraz
pó?niej zapominaj? 2x

Ludzie to kupi?, ludzie to lubi?
wolne wybory s? ju? nied?ugo
je?li obiecasz, je?li poprosisz
oddadz? g?osy na ?lepe losy 2x