Kiedy bli?ej z tob? b?d?
Nie rozmy?laj nad tym wcale
Bo nim zd??ysz my?l doko?czy?
Ja od ciebie b?d? dalej
Mi?dzy blisko a daleko
Zawsze mo?esz spotka? mnie
Blisko to nieca?kiem dobrze
A daleko ca?kiem ?le [x3]
[refren]
Kochankowie ponad si?y
Wyuczeni swoich ról
Kiedy bli?ej nam do siebie
Blisko?? dzieli nas na pó? [x2]
Swoj? wolno?? mam ze sob?
By nie zabra? mi jej nikt
Chc? by? blisko, lecz nie mog?
Dalej te? niedobrze mi
Cierpliwo?ci dla nas dwojga
Dla mnie co?, co mierzy czas
?ebym wreszcie opad? z si?
Przesta? w ko?o kr?ci? nas [x3]
[refren x2]
W?skie gard?o, w?ska grupa
W w?skich majtkach w?ska pupa
W?sy z boku, w?sy z przodu
Z w?skim wi?cej jest zachodu
W?skie teksty w w?skim gronie
O kurczakach i mamonie
W?ski strumie? ?wiadomo?ci
Bardziej bawi mnie ni? z?o?ci
[refren]
Wierz?, ze mo?na widzie? szerzej (szerzej!)
Szerzej, ja wierze
Wierz?, ze mo?na jeszcze troch? (szerzej!)
Ja prosz? [x2]
W?skie gard?o, w?ska grupa
W w?skich majtkach w?ska pupa
W?sy z boku, w?sy z przodu
Z w?skim wi?cej jest zachodu
W?skie teksty w w?skim gronie
O kurczakach i mamonie
W?ski strumie? ?wiadomo?ci
Bardziej bawi mnie ni? z?o?ci
[refren x2]
[loop]
(wierz?, ze mo?na widzie? szerzej)
wierz?, ze mo?na widzie? szerzej
(wierz?, ?e mo?na)
wierz?, ze mo?na
Wierz?, wierz?, wierz?!
[refren x3]
A droga d?uga jest
Nie wiadomo czy ma kres
A droga kr?ta jest
Co dalej za zakr?tem jest
Kamieni mnóstwo
Pod kamieniami le?y szk?o
Sz?o by si? d?ugo
Gdyby nie to szk?o to by si? sz?o
To by si? sz?o, to by si? sz?o
Gdyby nie to szk?o
Ref.
Cho? droga jest bez ko?ca
Pozornie bez znaczenia
Mniemam, ?e mam powody
By drogi swej nie zmienia?
Nie zmienia?, nie zmienia?
Nie zmienia?