Kiedy bli?ej z tob? b?d?
Nie rozmy?laj nad tym wcale
Bo nim zd??ysz my?l doko?czy?
Ja od ciebie b?d? dalej
Mi?dzy blisko a daleko
Zawsze mo?esz spotka? mnie
Blisko to nieca?kiem dobrze
A daleko ca?kiem ?le [x3]
[refren]
Kochankowie ponad si?y
Wyuczeni swoich ról
Kiedy bli?ej nam do siebie
Blisko?? dzieli nas na pó? [x2]
Swoj? wolno?? mam ze sob?
By nie zabra? mi jej nikt
Chc? by? blisko, lecz nie mog?
Dalej te? niedobrze mi
Cierpliwo?ci dla nas dwojga
Dla mnie co?, co mierzy czas
?ebym wreszcie opad? z si?
Przesta? w ko?o kr?ci? nas [x3]
[refren x2]
W?skie gard?o, w?ska grupa
W w?skich majtkach w?ska pupa
W?sy z boku, w?sy z przodu
Z w?skim wi?cej jest zachodu
W?skie teksty w w?skim gronie
O kurczakach i mamonie
W?ski strumie? ?wiadomo?ci
Bardziej bawi mnie ni? z?o?ci
[refren]
Wierz?, ze mo?na widzie? szerzej (szerzej!)
Szerzej, ja wierze
Wierz?, ze mo?na jeszcze troch? (szerzej!)
Ja prosz? [x2]
W?skie gard?o, w?ska grupa
W w?skich majtkach w?ska pupa
W?sy z boku, w?sy z przodu
Z w?skim wi?cej jest zachodu
W?skie teksty w w?skim gronie
O kurczakach i mamonie
W?ski strumie? ?wiadomo?ci
Bardziej bawi mnie ni? z?o?ci
[refren x2]
[loop]
(wierz?, ze mo?na widzie? szerzej)
wierz?, ze mo?na widzie? szerzej
(wierz?, ?e mo?na)
wierz?, ze mo?na
Wierz?, wierz?, wierz?!
[refren x3]
Mijaj?c kolejne drzwi
Nie my?la?e?
O tym co robisz
Oczy powoli przyzwyczja?y
Si? do mroku
Do ko?ca nie by?e? pewny
Kto i dlaczego
Ci? tu przywiód?
Nogi prowadzi?y ci? tam
Gdzie ?aden dzwi?k
Nie zak?óca? spokoju
Gdzie wybrany le?a?
Pogr??ony we ?nie
Nie przeczuwaj?c
Zbli?aj?cego si? ko?ca
Drzwi otworzy?y si? cicho
Twoje kroki t?umi?
Mi?kki dywan
Stan??e? przed ?ó?kiem
U?miechni?ty, dumny
Pewny swojej mocy
Któr? zamierzasz obdarzy?
?pi?cego
R?ka unios?a si?
B?ysn??a stal
Nocna lampka wstrzyma?a
Oddech
Dzwon ciszy bi?
Na alarm