Kiedy bli?ej z tob? b?d?
Nie rozmy?laj nad tym wcale
Bo nim zd??ysz my?l doko?czy?
Ja od ciebie b?d? dalej
Mi?dzy blisko a daleko
Zawsze mo?esz spotka? mnie
Blisko to nieca?kiem dobrze
A daleko ca?kiem ?le [x3]
[refren]
Kochankowie ponad si?y
Wyuczeni swoich ról
Kiedy bli?ej nam do siebie
Blisko?? dzieli nas na pó? [x2]
Swoj? wolno?? mam ze sob?
By nie zabra? mi jej nikt
Chc? by? blisko, lecz nie mog?
Dalej te? niedobrze mi
Cierpliwo?ci dla nas dwojga
Dla mnie co?, co mierzy czas
?ebym wreszcie opad? z si?
Przesta? w ko?o kr?ci? nas [x3]
[refren x2]
Czasami sobie roj?
?e mo?e to my dwoje
?e nic ju? poza nami
A my nie znamy granic
Lecz musz? roi? szybko
Kto wie, czy wnet to wszystko
Pr?dzej, czy pó?niej, zaraz
Nie runie prosto na nas
Ref.
Bo noc? wielka ?y?ka
Bliznami z bliska b?yska
Nie wstan? bo si? boj?
Boj? si? o nas dwoje
Czasami sobie roj?
?e mo?e to my dwoje
?e nic ju? poza nami
A my nie znamy granic
Im d?u?ej o tym my?l?
Tym bardziej nienawistnie
?y?eczka mnie nachodzi
Bynajmniej, nie by s?odzi?
Bo noc? wielka ?y?ka
Bliznami z bliska b?yska
Nie wstan? bo si? boj?
Boj? si? o nas dwoje