Wyruszam w drog?, dalek? drog? 

Trwa? niby bezpiecznie ju? d?u?ej nie mog?
Chc? odkry? to, co zakryte przede mn?
Chce szuka? tego, cho? mo?e nadaremn?
Chc? pozna? prawd? o sobie samym
Kim jestem, co robi? tutaj mi?dzy wami
Zostawiam wszystko, co wspominam najmilej
Bo cho? wa?ne by?o, to tylko na chwil?

Porzucam to, co by?o najciekawsze
Bo cieszy?o mnie, jednak nigdy na zawsze [x2]

[refren]
Kiedy wróc? tu
Je?li wróc? kiedy?
Je?li znajd? to
Po co szed?em wtedy

Je?li zapytacie
To odpowiem wam
?yj?, kocham, ufam
I prawd? ju? znam [x2]

Udaj? si? sam na najwy?szy szczyt
Gdzie nie ma pó?prawd i nie przetrwa nikt
Gdzie wszystko wida? od góry w dó?
Gdzie ujrz? ca?o??, a nie prawdy pó?
Sp?dz? w ogromnym lesie d?ugie tygodnie
Zapomn? to, co proste i wygodne
Gdy wszystkie demony podejd? blisko
Gdy cisza i ciemno?? przero?nie wszystko

Wtedy pójd? dalej, je?li starczy mnie
Tak trudno jest zbudzi? si? po d?ugim ?nie [x2]

[refren]


Czas ucieka coraz pr?dzej

Czas dogania nas
Czasu dajcie wi?cej
Czasie daj nam szans
Chcemy wreszcie stan??
Z tob? twarz? w twarz
I zobaczy? w tobie Boga

Czas goni nas, goni nas,
Goni nas, goni nas ca?y czas
Ca?y czas goni nas, goni nas,
Goni nas, dogoni, zgubi nas

Nie ma, nie ma nieba
Nie ma dla nas szans
Nie ma ?alu i lito?ci
Pod?y czas goni nas
Coraz pr?dzej, coraz pr?dzej,
Czasie pozwól ?y?
Prosz? wolniej, czasie wolniej
Prosz? wolniej!

O jak dobrze jest przez chwil?
Wolno nam teraz, czas na relaks

Czas goni nas, goni nas,
Goni nas, goni nas ca?y czas
Ca?y czas goni nas, goni nas,
Goni nas, dogoni, zgubi nas
Cholera