Kiedy z serca p?yn? s?owa
Uderzaj? z wielk? moc?
Kr??? blisko w?ród nas ot tak
Daj?c ch?tnym szczere z?oto
I dlatego lubi? mówi? z Tob?
I dlatego lubi? mówi? z Tob?
Ka?dy my?li to co my?li
My?li sobie moja g?owa
Mo?e w ko?cu mi si? uda
Wypowiedzie? proste s?owa
I dlatego lubi? mówi? z Tob?
I dlatego lubi? mówi? z Tob?
Jest mi dobrze jest mi ?le
jest mi zimno poc? si?
jestem ch?op i jestem pan
jestem z kim? i jestem sam
jest mi nudno jest ciekawie
jestem ca?kiem jestem prawie
jestem w ?rodku jestem z boku
jestem wojna albo pokój
jestem tym czym chcia?em nie by?
jestem tym bez potrzeby
jestem bo dokona? si? zamach
na to co ja mia?em w planach
Jestem pierwszy jestem w tyle
nieomylny cho? si? myl?
jestem s?dzi? i s?dzonym
winnym i uniewinnionym
chocia? teraz jestem wrogiem
przyjacielem te? by? mog?
jestem zwrotk? i refrenem
wychowaniem szko?? genem
Jestem tym czym chcia?em nie by?
jestem tym bez potrzeby
jestem bo dokona? si? zamach
na to co ja mia?em w planach
Gdy interes masz do pos?a
nie potraktuj go jak os?a
tego z bajki, w której z g?odu
odszed? osio? ju? za m?odu
osio?kowi w ??oby dano
w jednym owies, w drugim siano
po?ród ??obów z których jada
z niezdecydowania pada
ref:
Pos?y os?y senatory
a na torach t?ok by? spory
pobrudzi?y se kopyta
stoj?c w t?oku do koryta
Jak ten osio?, tak i pose?
mo?e d?ugo kr?ci? nosem
chyba ?eby w jednym z koryt
pose? ujrza? spraw koloryt
gdy zrozumie czym to pachnie
pose? mo?e wybra? trafnie
gdy koryto ?adnie przybra?
pose? mo?e dobrze wybra?
ref: pos?y os?y senatory...
chocia? nosi garnitury
pose? kn?brny jest z natury
pose? wierzy w s?uszno?? sprawy
gdy za??cznik jest ciekawy
wi?c pami?taj aby zgodnie ?y? z pos?ami
trzeba gdzie? mi?dzy wierszami
zawrze? swojej sprawy sedno
wszak im nie jest wszystko jedno
ref: pos?y os?y senatory...