Powietrzem natchnione ko?ci
Ruszaj? piórami w pogórzu
Jak lekko na wysoko?ci
W niebieskim ?lizga? si? kurzu
?wirem jak ig?? zak?ut?
Wdzioba? si? w ob?ok puszy?cie
O cienka wysoka nuto
Chwiej?ca si? w amety?cie
Kropeczko w niebie ciekn?ca
?mig?ym, powiewnym zygzakiem
A? oczy bol? od s?o?ca
Jak?e to mo?na by? ptakiem
Jak ?ywi? si?, naje?? w chmurach
I popi? wiatru posok?
Jak mo?na na ma?ych piórach
Lata? tak bardzo wysoko
Kapita? rz?dzi nigdy nie b??dzi
kapita? najkrótsz? drog? zna
?eby najszybciej oby naj?atwiej
przela? na konto dolara
dolar nie s?ucha pustego brzucha
nie b?dzie s?ucha? ?cinanych drzew
kiedy na koncie jest posucha
sprzedaje bro? a kupuje krew
?eby najszybciej oby naj?atwiej
przela? na konto dolara 4x
Bia?a noc, a po niej
Pod powiekami piasek mam
I zm?czone usta
Nowy dzie? po?egna? chc?
Lecz w tej mgle, ten kolor
Ten kszta?t nad t? wod?
Zabrania nam zmru?y? oczy
Zabrania pój?? do kraju snów
Czerwony kwiat, okr?g?y kwiat
Ka?e ?piewa?, ta?czy? nam
Czerwony kwiat, okr?g?y kwiat
Ka?e ?piewa?, ta?czy? nam
Ref.
Wi?c ?piewam i ta?cz?
I jem pomara?cze
Czerwony kwiat, okr?g?y kwiat
Ka?e ?piewa?, ta?czy? nam
Czerwony kwiat, okr?g?y kwiat
Ka?e ?piewa?, ta?czy? nam
Wi?c ?piewam i ta?cz?
I jem pomara?cze