Prawnik syn prawnika, lekarz wnuk lekarza
a jak to si? dzieje ?e tak cz?sto si? zdarza
by jako wa?ny powód do swojej dumy
nie tylko cia?a ale i ca?e rozumy
dziedziczy? po rodzicach z gotowym przepisem
ojciec by? so?tys to ja te? b?d? so?tysem
scena po scenie scena po scenie scena po scenie
ref.
Scena po scenie nasze ?ycie jest jak spektakl
cho? nam aktorom by? to mo?e troch? nie w smak
i tak jak martwe kuk?y bez najmniejszej woli swojej
robimy cz?sto to co niesie nam spektaklu kolej
Ojciec i matka nie tylko na naszej twarzy
ale i w umys?ach ciasnych si? gospodarzy
kto to zauwa?y ten jest wygrany
cho? na pewno poczuje jakie nosi rany
to teraz je goi? i cokolwiek zmieni? mo?e
albo powiedzie? mog?o by? gorzej
scena po scenie scena po scenie scena po scenie
ref.
Scena po scenie nasze ?ycie jest jak spektakl
cho? nam aktorom by? to mo?e troch? nie w smak
i tak jak martwe kuk?y bez najmniejszej woli swojej
robimy cz?sto to co niesie nam spektaklu kolej
Powietrzem natchnione ko?ci
Ruszaj? piórami w pogórzu
Jak lekko na wysoko?ci
W niebieskim ?lizga? si? kurzu
?wirem jak ig?? zak?ut?
Wdzioba? si? w ob?ok puszy?cie
O cienka wysoka nuto
Chwiej?ca si? w amety?cie
Kropeczko w niebie ciekn?ca
?mig?ym, powiewnym zygzakiem
A? oczy bol? od s?o?ca
Jak?e to mo?na by? ptakiem
Jak ?ywi? si?, naje?? w chmurach
I popi? wiatru posok?
Jak mo?na na ma?ych piórach
Lata? tak bardzo wysoko
Demo demokracji
Demo uczciwo?ci
Demo demononopolizacji
Demo mi?o?ci
Demo robienia z?ego
Demo ?redniej krajowej
Demo czasu wolnego
Demo kultury masowej
Demo aktywno?ci
Demo prokuratury
Demo oryginalno?ci
Demo emerytury
Demo Ameryki
Demo nie dawania
Demo samokrytyki
Demo nie brania
Demo mnie samego
?atwem tworz?cego
Demo mnie samego [x4]
Demo ruszenia g?owa
Demo szlachetnych postaw
Demo pracy nad sob?
Demo autostrad
Demo kibicowania
Demo winy i kary
Demo wychowania
Demo wiary
[refren]