Prawnik syn prawnika, lekarz wnuk lekarza 

a jak to si? dzieje ?e tak cz?sto si? zdarza
by jako wa?ny powód do swojej dumy
nie tylko cia?a ale i ca?e rozumy
dziedziczy? po rodzicach z gotowym przepisem
ojciec by? so?tys to ja te? b?d? so?tysem
scena po scenie scena po scenie scena po scenie

ref.
Scena po scenie nasze ?ycie jest jak spektakl
cho? nam aktorom by? to mo?e troch? nie w smak
i tak jak martwe kuk?y bez najmniejszej woli swojej
robimy cz?sto to co niesie nam spektaklu kolej

Ojciec i matka nie tylko na naszej twarzy
ale i w umys?ach ciasnych si? gospodarzy
kto to zauwa?y ten jest wygrany
cho? na pewno poczuje jakie nosi rany
to teraz je goi? i cokolwiek zmieni? mo?e
albo powiedzie? mog?o by? gorzej
scena po scenie scena po scenie scena po scenie

ref.
Scena po scenie nasze ?ycie jest jak spektakl
cho? nam aktorom by? to mo?e troch? nie w smak
i tak jak martwe kuk?y bez najmniejszej woli swojej
robimy cz?sto to co niesie nam spektaklu kolej





Oni mówi? mi wci?? 

oni mówi? mi
?ebym ubezpieczy?
kolej rzeczy

oni byli tu ju?
jutro wróc? znów
b?d? proponowa?
by zadecydowa?

oni wiedz? ju? gdzie
zwyk?em chowa? si?
dzwoni? godzinami
telefonami

tylko mówi? mi ty
ubezpiecz swoje sny
na wszelki wypadek
na rzadki przypadek

twoje ?ycie warte jest
popatrz mamy gest
zaufania kredyt
w razie potrzeby

teraz podpisz potem p?a?
kulawa wasza ma?
jak my?le? rozumnie
gdy s? u mnie